Sportowe miejsca

Sonda

Sport, który uprawiam w sezonie zimowym to:
 


Kolarstwo szosowe
Kolarstwo szosowe

Pobierowo-noclegi nad morzem
w domkach letniskowych

ATV – czyli All-Terrain Vehicle – to nie skrót określający kolejny superpojazd jednego z naszych kulturowych superbohaterów. Taki „wszędołaz” – jak tłumaczy się nieco zabawnie jego nazwę – coraz częściej możemy spotkać w terenach górzystych, na plaży czy nawet w mieście. Quad – inne jego określenie – mówi nam już dużo więcej.


Wkraczamy zatem w świat motoryzacji i związanych z nią sportów ekstremalnych. Pierwsze, na co decydują się amatorzy zdobywania trudno dostępnych terenów, to rzecz jasna ekstremalna jazda rowerowa. Przeskakując na motocykl terenowy (np. typu cross) oprócz wiatru we włosach mogą też poczuć szaleńczy pęd na całym ciele. Dodajmy może jeszcze do tego na początek 2 kółka (w przyszłości nic nie będzie stało na przeszkodzie kolejnym czterem lub sześciu) i sprawdźmy, jak teraz poradzimy sobie przemierzając szlak w błocie, grząskim piasku i kamieniach.

 

O niezawodności takich 4-kołowych (stąd ‘quad’) motorów świadczy ich zastosowanie w leśnictwie i rolnictwie górskim. Te typy ATV, przeznaczone do jazdy w bardzo ciężkim terenie (m.in. przez bagna i głęboki śnieg) posiadają napęd na wszystkie koła (4x4). W quadach sportowych wystarczający jest napęd 2x4, czyli tylko na dwa tylne. Każdy z nich ponadto charakteryzuje się dużym skokiem zawieszenia, co przydaje się zwłaszcza przy wykonywaniu efektownych wyskoków w bardzo nierównym terenie.

 

Jeżeli o nas chodzi, to zakładamy po prostu kask, rękawice, specjalny kombinezon i buty, i za chwilę przekonamy się czy jakakolwiek z dróg może być jeszcze nieprzejezdna. Poza dużymi oponami, siedziskiem i drążkami kierowniczymi nie potrzebujemy teraz niczego więcej. Bo o takich niezbędnikach jak wyobraźnia, wytrwałość i żądza przygody nie trzeba już chyba nikomu przypominać?




A gdzie możemy tego doświadczyć? Chociażby na rekreacyjnym wyjeździe ze znajomymi poza miasto. Jeżeli posiadamy własny sprzęt (a takich szczęśliwców jest już coraz więcej, podobnie jak ofert sprzedaży w sklepach motoryzacyjnych), możemy wypróbować go niemalże wszędzie, bez większych dodatkowych nakładów finansowych.

Wynajęcie specjalnego toru to inwestycja zaledwie ok. 30 zł. Natomiast gdy stawiamy pierwsze kroki w tym sporcie, to godne polecenia będą coraz bardziej popularne parki przyrody, oferujące m.in. paintball, park linowy czy ściankę. Atrakcja, jaką stanowią quady (poza sportowymi również użytkowe ATV i w wersji dla dzieci), będzie nas tam kosztowała ok. 150 zł za godzinę jazdy. Biorąc jednak pod uwagę, że frajda, jakiej wtedy doświadczymy, porównywana jest przez uczestników do niepohamowanej radości dziecka podczas pierwszej jazdy samochodzikami w wesołym miasteczku – chyba warto?!

Znajdą się oczywiście tacy, którzy stwierdzą – piękna zabawka dla dużych chłopców. Patrząc na wyczyny polskich rajdowców wyścigu Golden Cup, River Ride i Challenge, bądź też tych startujących w kategorii quad rajdu Paryż-Dakar, wiemy, że to tylko jedna strona medalu. A my sami, amatorzy ekstremalnych sportów i motoryzacji, ilekroć mamy dosyć miasta, nudy, nerwów w pracy, szkole lub ulicznych korkach, dlaczego nie mielibyśmy zafundować sobie dzikiej przygody na czterech kółkach? Połączenie zabawy, rekreacji i prawdziwego wyzwania - czy może być dla nas wtedy coś lepszego?


Active Style Przewodnik Sportowy - poprowadzi Cię przez Świat Quadów!




Autor: Aneta Gruszczyk