|
Puszczanie latawców na łące było twoim dziecięcym hobby? Narty i snowboard nie są ci obce? A może marzysz o tym aby któregoś dnia wzbić się w powietrze i spojrzeć na wszystko z lotu ptaka? Jeśli tak, powinieneś spróbować snowkitingu. Jest to dyscyplina sportowa łącząca wszystkie wymienione wyżej elementy ze sporą dawką adrenaliny. W snowkitingu, narciarz lub snowboardzista podpięty jest do latawca będącego jego siłą napędową. Steruje nim za pomocą manetek lub baru – specjalnego drążka. Sport ten można uprawiać na każdej większej, zaśnieżonej przestrzeni, na płaskowyżach, polanach lub zamarzniętym jeziorze. Ważne aby teren był nieosłonięty, wietrzny i pozbawiony niebezpiecznych pułapek typu drzewa, ukryte skarpy czy linie wysokiego napięcia. Jest sportem ekstremalnym lecz przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności, bezpiecznym. Prędkości rozwijane podczas jazdy mogą osiągać nawet ponad 100km/h, natomiast loty dochodzą do kilkudziesięciu metrów w górę. Profesjonaliści wykonują podczas jazdy zestawy trików: obroty, salta itp. ![]() Ta stosunkowo młoda dziedzina sportowa powstała w Stanach Zjednoczonych w latach osiemdziesiątych. Jest zimową odmianą kitesurfingu, polegającego na surfowaniu za latawcem-paralotnią. Obecnie jest to jeden z najszybciej rozwijających się sportów zimowych. Niezbędne oprzyrządowanie można kupić w każdym dobrym sklepie sportowym, a także na aukcjach internetowych. Ze względu na rozwijane prędkości i wysokości odpowiedni sprzęt jest niezwykle ważny. Koszt latawca to około 4tysiące złotych. Do tego dochodzą narty lub snowboard, buty, wiązania i trapez. Łączna kwota przekracza 6 tysięcy złotych. Jednak wszystkie te elementy można kupić używane, za mniej niż połowę ceny. Ogromnym plusem snowkitingu jest możliwość uprawiania go przez cały rok. Latem zimowe oprzyrządowanie zamienia się na deskę do windsurfingu(kitesurfing) lub buggy, czyli trójkołowy pojazd sterowany nogami (powersurfing). ![]()
|
|
|




